W co się bawić… w pociągu?

W co się bawić… w pociągu?

21 czerwca 2018 0 By myslinaczej

Znacie to? Przed Wami jeszcze długa podróż, a dziecku znudziły się już nawet gry w telefonie. Żeby kolorować – za bardzo trzęsie. Zabrane książeczki – przeczytane.

Co robić?

Na szczęście jest kilka takich zabaw i gier, które nie wymagają specjalistycznego sprzętu. 😉

A dodatkowo, uczą!

O jakich grach i zabawach tu mowa?

(Podajemy przykłady dla dzieci w różnym wieku. Na pewno sami będziecie wiedzieli, które będą odpowiednie dla Waszych pociech… choć tu mała uwaga. Zwykle rodzice zaniżają możliwości swoich dzieci, więc może warto spróbować coś trudniejszego? ;))

  1. Zabawa w łapki,
  2. Państwa – miasta,
  3. Okręty,
  4. Kółko i krzyżyk,
  5. Szukanie liczb. Każda z dwóch osób odrysowuje na kartce swoją dłoń. W środku wpisuje liczby (na przykład od 1 do 20 dla młodszych dzieci, a dla starszych – od 1 do 100. To również świetny sposób na naukę języka obcego!). Nie pokazujemy swoich kartek przeciwnikowi. Jeden z nich zakreśla u siebie powiedzmy liczbę 10, wymawia ją i szybko rysuje małe kółeczka. W tym czasie drugi z graczy szuka tej liczby u siebie. Gdy ją znajduje, krzyczy: STOP! W tym momencie gracz przestaje rysować kółeczka. Teraz następuje zamiana. Na koniec liczymy, komu udało się narysować najwięcej kółek.
  6. Wisielec,
  7. Bingo.

Jeśli jesteś zapobiegliwym rodzicem i będziesz pamiętał o tym w ferworze przygotowań do podróży, to warto też zabrać proste i niezabierające dużo miejsca gry: karty, miniokręty, mastermind, dobble.

Pomysły na zabawy w pociągu

Pomysły na zabawy w pociągu